Kultura berlinpopolsku  

O pracy sprzątaczki, medalach i klubie gejowskim – Monika Wawrynowicz

Monika Wawrynowicz imponuje mi swoją szczerością i pozytywnym nastawieniem do świata. Od kilku lat mieszka w Berlinie. Pracuje i nie wstydzi się swojego zawodu, mimo  że wiele osób pracujących za granicą nie chce się do niego przyznać.

Umawiamy się w dzielnicy Wedding. Monika zna tam fajną knajpę – Cafe Pförtner. Jest to stary autobus przerobiony na miejsca dla gości. Akurat odbywa się sesja zdjęciowa francuskiego kompozytora, więc siadamy tak, żeby nie przeszkadzać. Niestety przez to nie widać uroku miejsca na filmie. Zapraszam:

Cafe Pförtner

unnamed

 

Header Photo: Magdalena Handerek, 2017

11 thoughts on “O pracy sprzątaczki, medalach i klubie gejowskim – Monika Wawrynowicz

  1. ona

    Bardzo ciekawe , czekam na nastepne !

    1. Kasia

      Podoba mi się w jaki sposób opowiada o sobie ta Pani. I ma rację. To prawda ludzie nie chcą, a raczej kobiety mówić o pracy sprzątaczki. Podziwiam za odwagę

      1. Pyzunia

        Dziękuje

        1. Jola

          No i taką szczerość lubię w ludziach. Brawo Monika

  2. zbigniew kudla

    Pyza wielki szacun.Nakrop

  3. Jolanta Piątek

    Brawo Monia jestem z Ciebie bardzo dumna…..

  4. Mao

    Pyza propsy!

  5. Tadeusz Potoczny

    Synek lubi jak mama jest z niego dumna o to możesz być spokojna 🙂 A zmarli już się uśmiechają -będą w dobrych rękach . NO Pozdrawiam i życzę powodzenia .

  6. Ewa Wanat

    Brawo Monia:)

  7. Pyzunia

    Dziękuję wszystkim za tak miłe słowa 🙂 – najwazniejsze w życiu to być sobą !

  8. Asia

    BRAWO KOBIETO! Gratuluje odwagi !

Comments are closed.