Jak mówił w sobotnie popołudnie Jurek Owsiak, tym razem do Kostrzyna nad Odrą przyjechało aż 750 tysięcy ludzi.

Minęło ćwierć wieku od kiedy w Czymanowie odbyła się pierwsza edycja festiwalu.

Stworzyliśmy trzecie co do wielkości miasto w Polsce.

– poinformował na ostatniej konferencji prasowej Jurek Owsiak. Trwająca oficjalnie przez trzy dni impreza, zakończyła się w niedzielę nad ranem.

Na zakończenie festiwalu Prezes Fundacji WOŚP nie przebierał w słowach.

Możecie mnie zarąbać, ale mordy mi nie zamkniecie! Wracamy do rzeczywistości. A ta rzeczywistość rozszarpuje, nie dba, nie ma śmiałości, jest bolesna. To może coś k***a zmienimy? Po raz drugi to powiem. I od***rdolcie się w sądach, bo to jest utwór muzyczny. Żeby nie rządziło, kłamstwo, pogarda i szczucie Polaków jednych na drugich, to może ku***a coś zmienimy? Bądźcie moimi obrońcami w sądzie w Słubicach. 

Apelował też, by iść na jesienne wybory parlamentarne:

Idźcie na wybory i zmieniajcie tę rzeczywistość. Nie ma dla nas szacunku, świat się śmieje z nas. Szukajmy przyjaciół obok nas, u Rosjan, Czechów, Słowaków, Węgrów, Niemców. A nie za Oceanem. Ocean nas nie wyżywi, nie pomoże nam. Sorry, jeśli kogoś uraziłem. Ale się k***a wylewa z człowieka.

Koncerty i ASP

Na głównej scenie można było zobaczyć m.in. Skunk Anansie, Zalewskiego, Kult, zespół Lordi i Happysad. Na małej scenie wystąpili m.in. Sindey Polak, Pablopavo i Tulia. W ramach (ASP) Akademii Sztuk Przepięknych uczestnicy Pol’and’Rock, mogli wziąć udział w warsztatach artystycznych oraz zaangażować się w inicjatywy społeczne i obywatelskie. Jak co roku na Akademii zaprezentowały się także organizacje pozarządowe.

Oni wystąpili na Pol’and’Rock po raz pierwszy:

Koncert Majki Jeżowskiej okazał się hitem. Z tłumu dochodziły głosy, że jest przed sceną więcej ludzi niż na koncercie Decapitated. Majka rozpoczęła koncert słowami:

Napisałam do Jurka Owsiaka sms-a: – Zagrałabym na Pol’and’Rock. Jurek odpisał: – Wiesz Majka, jakoś sobie tego nie wyobrażam, ale spróbujmy.

Przypominała o szacunku wobec drugiego człowieka, obojętne jakiego jest koloru skóry, bo przecież „wszystkie dzieci nasze są”, a także o akceptacji ludzi innej orientacji seksualnej, dla których jak mówiła, założyła tęczowy tiul. Występ porwał wszystkich, zarówno najmłodszych jak i najstarszych. Na facebooku już ruszyła akcja Złotego Bączka, czyli nagrody publiczności, dzięki której w przyszłym roku Jeżowska mogłaby zaśpiewać ze sceny głównej.

Koncert Chylińskiej

Starych utworów, jeszcze zza czasów O.N.A. tak jak „Znalazłam (teraz już wiem)”, Chylińska nie musiała w ogóle śpiewać, bo można było odnieść wrażenie, że każdy Woodstokowicz je zna.”Czuję się, jakbym znów miała 18 lat” – powiedziała.

To był historyczny występ. Dopiero po 25 latach festiwalu na scenie zawitał zespół Kult. „Wolność. Po co wam wolność? Macie przecież telewizję…” – śpiewał w sobotę Kazik Staszewski, a na telebimach pojawiły się wizerunki szefa TVP Jacka Kurskiego oraz Danuty Holeckiej i Michała Adamczyka.

W tym roku Złotego Bączka, czyli nagrodę publiczności, zdobył zespół Łydka Grubasa, grający rocka kulinarno-publicystycznego. Zespół przyciągnął o godzinie 19.00 tłumy ludzi pod główną scenę, a publiczność odtańczyła na koncercie Łydki „taniec krasnoludków”.

Bezpieczeństwa uczestników festiwalu strzegło prawie 1,6 tys. policjantów. Z tego 200 funkcjonariuszy drogówki. Jak wynika z informacji policji, w kulminacyjnym momencie w festiwalu Pol’and’Rock brało udział około 285 tys. osób.

Wydarzenia, które obiegły media to śmierć dwóch mężczyzn 35 i 54 latka. W obu przypadkach wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Incydentem, do którego doszło podczas Pol’and’Rock Festiwalu, była napaść nagiego mężczyzny na funkcjonariusza policji. 36-latek został obezwładniony, ale wciąż stawiał opór – Miał noc, aby przemyśleć swoje niemające nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem zachowaniem – powiedzieli policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego. Mężczyzna trafił na miesiąc do aresztu.

W niedzielę policja poinformowała, że jeden z uczestników festiwalu zadzwonił w piątek na numer 112 z informacją, że przed sceną w namiotach są rozmieszczone ładunki wybuchowe. Po sprawdzeniu terenu przez specjalistów z grupy pirotechnicznej okazało się, że 20-latek kłamał. Szybkie działanie służb pozwoliło zidentyfikować wśród kilkusettysięcznej publiczności podejrzanego. Mężczyznę zatrzymano. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Nasze wrażenia po 25 Festiwalu Pol’and’Rock

Agnieszka i Jacek Redlińscy  

PolandRock jest już naszą tradycją. Największą atrakcją dla większości są pewnie koncerty, my z mężem lubimy po prostu poprzebywać w tej cudownej atmosferze, na trzy dni zapomnieć o wszystkich problemach. Czy to ten festiwal przyciąga tak fajnych, tolerancyjnych ludzi czy działa tam jakaś magia, nie wiem. Napewno wiem ze chciałabym żebyśmy my Polacy zawsze tacy byli..

 

 

Edyta Falkowska i Patryk Brodowiak

Moc wrażeń, pozytywnych ludzi i energii! Niezastąpiony klimat i atmosfera – to jest właśnie Woodstock! Siema!        

Magdalena Handerek

Przejechałam prawie 2000 kilometrów, żeby zdążyć choć na ostatni dzień Pol and Rock. Choć na chwilę poczuć to, czego nie doświadczysz na żadnym innym festiwalu, a w dodatku w sobotę grały świetne zespoły! Chciałam koniecznie przeżyć występy zarówno mojej dziecięcej idolki – Majki Jeżowskiej jak i Skunk Anansie, Kultu i tegorocznych wygranych Złotego Bączka, zespołu Łydka Grubasa. Było fantastycznie 

                                     Joanna Cwynar

Mój pierwszy festiwal w życiu i to zaraz z przytupem – Woodstock. Było lepiej niż się spodziewałam, wspaniali ludzie, świetna muzyka, kilka dni pełnego resetu. Wolność, miłość i zabawa.

                           

 Alicja Molenda

Pol’and’Rock Festival jest jednym z najważniejszych wydarzeń na które czekam co roku. W tym roku dane mi było spędzić kilka najcudowniejszych dni na ASP wraz ze Strajkiem Kobiet. Nasz namiot odwiedziło mnóstwo wspaniałych ludzi w różnym wieku ciekawych zdobyć wiedzę. Edukowałyśmy poprzez codzienne warsztaty, informowałyśmy o prawach kobiet. Wymieniłam tysiące uścisków między Woodstokowiczami, przybyłam niezliczoną ilość piątek przemierzając kilometry między namiotami. Tu poczułam największą więź międzyludzką. Love is Love i z tym przesłaniem pozostaję na kolejny rok. Tych, co jeszcze nigdy nie byli na Woodstock zachęcam – tylko tu doświadczysz Polski kolorowej, przyjaznej i otwartej na różnorodność z szacunkiem i pełną akceptacją.

25 lat festiwalu