Kultura berlinpopolsku  

Śpiew już nieraz mnie uratował – Ewa Sawicka

Ewa Sawicka przeprowadziła się do Berlina cztery lata temu. Była jeszcze wtedy w związku z kobietą dla której zdecydowała się wyjechać z Polski. Ich drogi się rozeszły, a Ewa układa sobie życie prywatne i zawodowe w Berlinie i nie myśli o powrocie do kraju.

Ost Post prowadzi od ponad roku warsztaty śpiewu – pieśni tradycyjnych, na które przychodzą ludzie różnych narodowości. Śpiewa również w chórze arabskim, w którym czuje się zaakceptowana i ciepło przyjęta.

19650508_839847379506622_1107332252_o.jpg
fot. Maciej Soja

Ewa na nasze spotkanie przychodzi z psem przewodnikiem Rasti, który sprawił nam sporo radości podczas kręcenia wywiadu.

19578845_839847422839951_1193335791_o.jpg
fot. Maciej Soja

Zapraszam na wywiad z Ewą:

Header Photo: Maciej Soja , 2017

3 thoughts on “Śpiew już nieraz mnie uratował – Ewa Sawicka

  1. Olga

    Ukłony w stronę Pani Ewy. Niesamowita historia. Życzę Pani wielu sukcesów w Berlinie.

  2. Michal1935

    Przemiła kobietka.

  3. lasertest

    These are genuinely great ideas in on the topic of blogging.
    You have touched some nice things here. Any way keep up wrinting.