Mówimy po niemiecku, tylko każdy z innym akcentem – Osteuropa-Tage 2020

Natalia PrüferNatalia Prüfer

Trwający od 19 września prawie do końca października 2020 roku festiwal Osteuropa-Tage konfrontuje odbiorców z wieloma stereotypami dotyczącymi Polski, Bułgarii, Rosji czy Czech. Motywami przewodnimi jest demokracja i feminizm, a wykonawcami artystki różnych dziedzin i aktywistki z wyżej wymienionych krajów.

Niechęć do Unii Europejskiej i do obcych, nadmierna konsumpcja alkoholu, nadrzędna rola mężczyzny w społeczeństwie – to tylko niektóre stereotypy, z którymi borykają się kobiety z państw Europy Wschodniej żyjące w Niemczech. Festiwal Osteuropa-Tage ma być forum dialogu na temat tych społecznych kliszy, a dzięki różnym wydarzeniom staje się także platformą do wymiany artystycznej.

„Przedstawiamy obraz krajów Europy Wschodniej, nie pokazywanej w głównych mediach. Artystki, tatuażystki, aktywistki. Tłumaczymy teksty na język niemiecki, które w języku niemieckim nie są jeszcze dostępne.” opowiada Dorota Kot – prowadząca projekt, gdy pytam o to, co wyróżnia festiwal Osteuropa-Tage.  

W tym roku wszystkie wydarzenia odbywają się online, za pośrednictwem Zooma, wystarczy zameldować się poprzez Eventbrite. Dorota Kot dodaje z entuzjazmem: „Działamy digital, więc z każdego końca świata można skorzystać z naszej oferty. Dzięki temu też osiągnęliśmy artystki, których normalnie nie byłoby możliwe zaprosić do stolicy.”

Festiwal Osteuropa-Tage

Za nami już „Rozmowy kuchenne” o kobiecym aktywizmie, w którym reprezentantki Bułgarii, Rosji i Polski dyskutowały o niezadowoleniu z obecnej sytuacji kobiet. Koordynatorka projektu Osteuropa-Tage z Polski – Katarzyna Hajduk, tak podsumowuje tę rozmowę: „Kobiety często boją się, że nie są wystarczająco kompetentne, mądre, wystarczająco dobre, aby się zaangażować. Ilość możliwości zaangażowania się w kierunku społeczeństwa demokratycznego, sprawiedliwszego dla kobiet, jest niezliczona, co pokazałyśmy zapraszając referentki pochodzące z różnych obszarów: aktywizmu politycznego, sztuki czy pracy edukacyjnej w ramach zapobieganiu anoreksji.” Po rozmowach był czas na literacki slam „MENSCH=Frau=MENSCH”, podczas którego zaprezentowano teksty autorek i blogerek w różnych językach, a za kilka dni, 8 października obędzie się wystawa artystyczna “femenisexfetish”. Na pytanie, jak można pokazać wystawę online, Katarzyna Hajduk podkreśla unikatowość tego przedsięwzięcia, trudności montażowe i dodaje: „Dzieła zostaną przedstawione w formie prezentacji, w trakcie której będzie można oprócz ich obejrzenia, posłuchać między innymi o tym, jak feminizm odbierany jest w poszczególnych krajach.” Autorkami prac, są: Anna Ronewicz, Sasha Hain, Siyana Raykovska, Darina Alster.

Kolejne wydarzenia programu Osteuropa-Tage, to między innymi: warsztaty przekładu „Voices to be heard”, warsztaty taneczne prowadzone przez grupę ATOM Theater z Bułgarii, czy performance taneczny ‘’DANCEmocracy: The Performance’’, który będzie kompilacją układów tanecznych artystów z Europy Wschodniej i Berlina. Podczas dwudniowych warsztatów przekładu teksty aktywistów z Europy Wschodniej dotyczące palących problemów społecznych, będą tłumaczone na język niemiecki, a następnie pod koniec 2020 roku wydane.

Mogłoby się wydawać, że całe przedsięwzięcie kierowane jest przede wszystkim do kobiet. Gdy o tym napominam, Dorota Kot, reaguje ostro: „O nie! Festiwal jest skierowany do osób, które interesuje tzw. Aktualny Update w kwestii demokracji oraz roli kobiet w społeczeństwie w Polsce, Bułgarii, Czechach i Rosji! To bardzo interesujące wymienić się doświadczeniami, zreflektować te treści i zastanowić się, czy w Niemczech lub innych krajach europejskich prasa mówi o tym, a nasi sąsiedzi wiedzą, gdzie teraz stoją w historii państw Europy Wschodniej.”

Festiwal to nie tylko ponad 20 artystów, czy 30 organizacji partnerskich, ale również międzynarodowy zespół. Jak pracuje się w takim wschodnioeuropejskim teamie? „Każda osoba wnosi wiedzę oraz kompetencje związane z krajem, z którego pochodzi, które znacznie przekraczają poza to, o czym można by dowiedzieć się na przykład jedynie z mediów” tłumaczy Katarzyna Hajduk i dodaje: „Ma to bezpośredni wpływ na treści naszego programu oraz zapraszane przez nas osoby. Prywatnie łączą nas wspólne wartości, dlatego bardzo dobrze się rozumiemy. Po prostu mówimy po niemiecku, tylko każdy z innym akcentem.”  

Tegoroczna, czwarta już edycja festiwalu jest finansowana, podobnie jak pozostałe, przez Senatsverwaltung für Kultur und Europa. Udział we wszystkich wydarzeniach jest bezpłatny, wystarczy zameldować się poprzez Eventbrite lub Facebook.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz