Z Radosławem Sikorskim „Polska może być lepsza” rozmowę prowadziła Urszula Ptak.

Urszula Ptak:

Jak pan sądzi dlaczego w Polsce cała debata na temat Uni Europejskiej, to jest debata na temat, że Unia – to są oni. To tak, jakbyśmy nie czuli się jej częścią.

Radosław Sikorski:




To jest specyfika obecnego klimatu. Mamy polityków, którzy nie zadomowili się. Może dlatego, że gorzej radzą sobie z językami, ale też moim zdaniem nacjonalistyczny umysł nie sięga wyobraźnią wyżej niż może narodowy. Nie potrafi sobie przyznać – może przed samym sobą – że jako naród mamy interesy, które są lepiej zabezpieczone na poziomie ponadnarodowym.

Nie może być demokracji i wspólnoty jeśli nie ma poczucia współprzynależnego. Nacjonaliści nie mają racji, mówiąc że najwyższy poziom wspólnoty to ten narodowo plemienny, bo przecież tożsamości są stopniowalne. W Polsce tak samo jak we Włoszech można być patriotą swojego miasta, swojego regionu – Polski i Europy i nie ma w tym sprzeczności.

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on Twitter